2.08.2011

We tell ourselves that we're different

Rozpoczynamy kolejną akcję pod kryptonimem 'koniec gównianych paznokci'. Poprzednie 2393740284 misji zostało zakończonych niepowodzeniem, obecna musi się udać, bo tracę już cierpliwość. Tym razem wybrane zostały metody naturalne. Do dzieła.
Dalej nie mogę dojść do tego, kiedy je sobie tak zniszczyłam. Przecież wcale nie maluję tak długo, żeby były w takim stanie. Ale kiedyś to musi wreszcie ustąpić, złamanie paznokcia przez rękawiczkę było już przesadą.

Syndrom sesji... A ty, jak wiele powodów znajdziesz, żeby akurat teraz się nie uczyć?

♫♫♪ Bloc Party - Uniform
(dość dziwna piosenka do obudzenia się z nią rano, nie przeczę;
swoją drogą, jedyne filozoficzne teksty, jakie toleruję.)

2.07.2011

No dobrze, ale bez przesady. Nie dajmy się zwariować.

Kurczę, wstyd jak stąd do Radzionkowa... W Katowicach też nie za bardzo, ale może aż tak źle nie będzie. Teraz już nie mam absolutnie żadnych wymówek, żeby nie uczyć się biologii. Tym bardziej, że jestem studentką, o ile nie zawalę matury. :))

Rozkręcam się!

trzeba wgrać spolszczenie.

2.02.2011

Najwyraźniej muszę już uznać za pewnik, że mam w sobie coś, co irytuje ludzi. Nie wiem, co to jest, i nie zamierzam nic z tym robić. Na szczęście żyję swoim życiem i wmawiam sobie, że mam gdzieś tych, którzy mi w nie włażą z buciorami, szkoda tylko, że przed dwoma ciężkimi dniami się zdenerwowałam.
Ale i tak zdam.