2.19.2009

Just because you like to destroy.

Piosenki sobie mijają, jedna po drugiej, praktycznie niezauważalnie. Siadłam tu niecałe dwie godziny temu, a jakoś nie czuję.
Dwie godziny! Teraz to już naprawdę siadam do geografii. Ale najpierw sprawdzę, czy prasowanie bluzki o wpół do dwunastej jest tak dobrym pomysłem, jak wydaje się w teorii. Rano robienie tylu rzeczy naraz jest trochę paraliżujące ;<

Ciekawe, czemu ostatnio tak mało śpię.

4 komentarze:

  1. dwie godziny, to dla mnie nic. ja niestety spedzam przed kompem kolo 5h, a w efekcie w ogole nie mam sily na nauke. a przeraza mnie to,ze musze zdawac rozszerzona mature z geografii a ostatnio nie moge na nia patrzec ;<

    OdpowiedzUsuń
  2. Sądzisz, że dasz radę ubłagać rodzicieli na trzy dni? ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zwykle też więcej (i to dużo więcej niż 2h), ale wczoraj akurat miałam basen i tak jakoś wyszło. a na sprawdzianie chyba nie było aż tak źle? ;)

    cztery. prawdę mówiąc, nie mam pojęcia, czy dam radę. połowę ubłagałam, druga nie ma zamiaru się zgodzić, ale tak łatwo się poddawać nie planuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nigdy nie śpię tyle ile bym chciała *Wzdych*
    Co za grubasy na tym zdjęciu XD

    OdpowiedzUsuń