Znowu śniły mi się jakieś dzikości. I jak tu teraz wsiąść do autobusu? :)
Boże, ten komputer potrzebuje porządnego formata dysku. Tylko zgram zdjęcia i proszę bardzo. Sama nie mam serca wyrzucić niektórych rzeczy, więc musi to zrobić ktoś za mnie... I przy okazji można by było zmienić dysk na taki o większej pojemności. *marzy*
Kończę śniadanie i idę sprzątać. Lepiej nie podpadać, szczególnie po moich rozpaczliwych próbach uwolnienia się od wyjazdu do Zawiercia (chociaż i tak nie na wiele się zdały...). Szkoda by było teraz dostać jakieś kary.
Akurat jak skończę, będzie już gotowy do obejrzenia 5x14 :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz