I don't care what you think as long as it's about me.
Kolejną dobrą stroną moich wczorajszych domowych przejść jest następujący fakt: nawściekałam się już na tyle dużo, że nie chce mi się nawet denerwować dzisiaj. Dobrze, trochę mi się chce. Ale raczej nie wpadnę w atak furii. A jeśli już, to nie na rodziców.
Nie działa mi mój supermegaeloelo gif, który chciałam wrzucić na profil :(
ataki furii są fajne xD
OdpowiedzUsuńpiegże...
OdpowiedzUsuń- co to jest piegża?! XD
- a nie, sroka...