3.23.2009

And I pretend that there's nothing wrong.

Porównując sobie wczoraj i dziś, doświadczam jakiegoś dziwnego uczucia. Nie wiem, jak je opisać, poza tym, że jest raczej nieprzyjemne, ale jestem pewna, że przynajmniej jedna niedziela została odczarowana. A to jest pozytywne :)
Ale ogólnie zostałam wpędzona w dziwny nastrój. Nie chcę, żeby zabrzmiało to narcystycznie, ale czasem się zastanawiam, czy nie myślę za dużo. Może gdybym przestała tak analizować każdą sytuację, byłoby łatwiej?

♫ Bloc Party - Where Is Home?

2 komentarze:

  1. Też czasem na tym się łapię ^^'
    Ale chyba już taka ludzka natura (hope so, bo innaczej jestem strasznym egocentrykiem XD)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziwne, że ci o tym nie mówiłam xD
    Tak, wracam najprawdopodniej w poniedziałek, ale może będzie szansa na wtorek, zobaczymy ;]

    OdpowiedzUsuń