Generalnie to jest świetnie, bo nareszcie przyszło to, czego potrzebowałam - chęć zmian. Czas wreszcie zebrać dupę w troki i zacząć realizować plany do tej pory totalnie nierealne. Mam nadzieję, że chociaż część mi wyjdzie. W moim dzisiejszym bojowym nastroju wierzę, że tak ^^
Zastanawiam się, czy dobrą decyzją było ujawnienie się tu. Pisanie... hmm... do ściany? dawało mi tyle samo satysfakcji, a z tego teraz wynikają różne dziwne sytuacje.
♫ Incubus - Light Grenades