3.20.2009

And nothing matters now!

To chyba naprawdę tak działa, że kiedy nie zna się praw fizyki, to można je łamać. Prawdę mówiąc, dalej mam ochotę wyśmiać kogoś, kto zechce mi uświadomić, że planuję reinstalować Windowsa, ale i tak nie odpuszczę. Jeśli nic już nie zepsuję... *łypie na odpadający Shift*
Będzie ciekawie 8D

Kiedy patrzę na mój płaszcz, to zastanawiam się, jak tu dalej być pesymistką. Chyba sama sobie to udaremniłam :)

♫ Franz Ferdinand - Michael

1 komentarz:

  1. Kurde, chyba nie, bo w takim razie powinnam móc biegać po suficie ;D
    Ale kto wie...
    I możesz powiedzieć swojemu bratu, że kiedyś będzie ciachem XDD (tak jak mój *cwaniak2*)

    OdpowiedzUsuń