Miałam iść spać, ale słuchanie na 75% głośności Franz Ferdinand raczej nie nastraja mnie usypiająco. Ale pewnie z powodu późnej pory mi już odbija, bo przyszłam wam powiedzieć, że 'Michael' kojarzy mi się z wakacjami. Właśnie zastanawiam się, czym zajmowało się akurat to moje poprzednie wcielenie, jeśli mam takie skojarzenia XDD
Micheal, powiadasz...? ;>
OdpowiedzUsuńJa się dowiem, nie bój się...