Fajnie jest siedzieć i czekać na egzamin, słuchając What's the Story Morning Glory? i gadając o najróżniejszych pierdołach. W końcu przecież w pół godziny nic już nie da się zrobić, a czas umilić sobie zawsze warto. :)
Z tego, co przez ostatnie dni doczytałam, najlepiej byłoby jechać w nocy z 30 czerwca na 1 lipca. Znaczy się nie zamierzam przemycać na teren pola kartonów wódki, ale być pełny dzień wcześniej jest podobno najwygodniej. Sama nieco martwię się o to, że pora, o której tam będziemy, jest nieco za późna, i wpuszczanie na pole będzie już zamknięte. Cóż, za rok trzeba będzie to dopracować.
♫ Oasis - Wonderwall
Przecież pole jest otwarte od 12:00 pierwszego do 12:00 szóstego, nie?
OdpowiedzUsuńW sumie gdyby nie siedzieli tam całą dobę, to cała akcja mijałaby się z celem... najwyżej zrobimy aferę i ktoś nam wymieni xP
OdpowiedzUsuńto, czego nie lubie w 50, to wlasnie to, ze czasem mi nie chce wyostrzyc. generalnie to wszystkie obiektywy, ktore mam nie nadaja sie do macro o.O
OdpowiedzUsuń*zazdrosci openera, jak zwykle xD*