Powoli zaczyna nużyć mnie ten dzień-nic, ale i tak uważam, że był/jest potrzebny. Czasem trzeba bezkarnie wyłączyć mózg. Liczę na to, że jutro będzie pracował lepiej.Zaraz zamknę moich rodziców w osobnych klatkach. Wtedy przeprowadzę im lekcję poglądową pt. 'Jak idiotycznie dziecinne jest wyżywanie się z powodu gorszego nastroju i obrażanie na siebie'. Nie pamiętam już dokładnie, jak po paru dniach niepalenia zachowywała się mama, ale pamiętam, że wtedy obiecałam sobie nigdy w życiu nie tknąć żadnego papierosa. Teraz tylko umacniam się w tym postanowieniu. Co nie zmienia faktu, że dzięki tacie niedługo znajdę się na skraju załamania nerwowego, mimo że na razie w miarę to jakoś po mnie spływa.
♫ Arctic Monkeys - Riot Van
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz