6.26.2009
there's nothing else i can say
Nauczka na przyszłość jest taka, że choćbym miała się zesrać wyjazdami, trzeba zaplanować całe dwa pieprzone miesiące.
Dwa lata. Nieco ponad 730 dni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz