6.14.2009

Cause I can see through you

Boże, nienawidzę siebie w stresie. Mało pocieszające jest tłukące mi się po głowie nasze ulubione Yo no tengo una esperanza. Boję się. Wtorku też się boję. Jutro wpadnę w histerię, a patrząc na środę i czwartek, w piątek będę miała kłopoty z normalnym funkcjonowaniem.
Dodatkowo chyba coś się nieźle spieprzyło. I to nie byle jakie coś.

Gdybym sprzedała teraz openerowy bilet, miałabym już dosyć sporo kieszonkowego na zimę!


♫ Klaxons - It's Not Over Yet

1 komentarz:

  1. Widziałam cię przecież w październiku xPP
    Jak będziesz to pisz, a nie czekaj na mnie ^^
    I co ty w ogóle gadasz: jak to sprzedać? Co się takiego spieprzyło, że tak planujesz?? o_O

    OdpowiedzUsuń