Nie umiałam się wczoraj zdecydować, dlatego obie wersje. ^^"Czuję, że z moim ciałem dzieje się coś dziwnego, i absolutnie mi się to nie podoba. Mam wrażenie, że tracę nad tym kontrolę. Być może przesadzam ze względu na moją wrodzoną hipochondrię - na pewno przesadzam - ale jestem dosyć zaniepokojona. Po tym, kiedy w 15 minut z dobrego, zmieniło mi się samopoczucie na tyle, że musiałam nie iść na hiszpański, co więcej, wcale mnie to nie zmartwiło (a zwykle histeryzuję, bo jestem na tym punkcie przewrażliwiona; w tym roku szkolnym opuściłam tylko 4 zajęcia - teraz już 5), zaczęłam nad tym bardzo intensywnie myśleć. Nic na razie nie wymyśliłam. Mama twierdzi, że to wszystko przez przemęczenie i intensywną naukę. Ale jakoś szczególnie w tym roku się nie uczyłam, nie czuję się też wyjątkowo przemęczona. Nie wiem, o co może chodzić, ale póki co jestem pod obserwacją i będę musiała się mocno postarać, żeby iść jutro do szkoły.
♫ Snow Patrol - Crack the Shutters
Przez chwilę dałam się nabrać i myślałam, że to stary wpis ^^'
OdpowiedzUsuńNie martw, się będzie dobrze, cokolwiek to jest :]