4.27.2009

You know something's going to happen.

Mój problem nie polega na tym, że mam zbyt pesymistyczne podejście do świata czy widzę wszystko tylko w czerni lub tylko w bieli (chociaż w tym zdaniu ani raz nie skłamałam). Moim problemem jest fakt, że napalam się na totalnie niemożliwe do zrealizowania i nieprawdopodobne rzeczy, żyję nimi, a gdy te plany - co jest zupełnie normalne - z jakiegoś powodu upadają, wpadam w depresję.

Nie zapominajmy, że mam tyle wolności, jak nikt inny.

Muszę się pochwalić, że się nie przestraszyłam.

♫ Klaxons - Forgotten Works

6 komentarzy:

  1. Myślę, że tęsknię za no cóż. Za wami, za zabrzem, a w szczególności za trójką i czasem gimnazjalnym...
    Wiem, zabrzmiało trochę patetycznie, ale na prawdę tak jest i długo mi zeszło zanim sobie uświadomiłam to ^^''
    Dlatego cieszę się, że się zobaczymy na openerze i że piszesz jeszcze mi czasem komentarza ;] Nie pojechałaś na wycieczkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie, masz pojęcie jaki lans? XDD
    Ale tak na poważnie, to podobało mi się tam, zwłaszcza tak z rana zamiast fizyki... ^^'
    Ja też wcześniej czułam się jakbym stała w miejscu i na prawdę cieszyłam się i nadal cieszę się, że tu jestem, ale nic nie poradzę- nie byłabym człowiekiem gdybym nie tęskniła za miejscem, a właściwie ludźmi z którymi spędziłam większość mojego obecnego życia ^^'
    Miło mi, że czytasz, wiesz, że ja ciebie też, ale mimo wszystko lubię czasem usłyszeć coś od ciebie- nawet krótkiego- by wiedzieć, że jeszcze dychasz tam XP
    Niestety nie pomogę ci z cytatem, bo sama się nad tym zastanawiałam i nie mam bladego pojęcia xD
    A z czego wynikała ta "niemoc" wyjazdu, jeśli ofc mogę spytać?

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie szkoda, ale mam za to z kim pogadać ^^'
    I jestem pewna, że ci przejdzie, wiesz to są takie jakieś dziwne stany i czasem nawet nie warto szukać przyczyn tylko przeczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierz mi, rozumiem :)
    I nie ma za co, dobranoc ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy dzień nas do niego przybliża :)
    Strasznie chcę cię zobaczyć, w ferie się w końcu nie spotkałyśmy... omg, ostatni raz widziałam cię PÓŁ ROKU temu oO''

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez sie nie przestraszylam ; D

    OdpowiedzUsuń