9.23.2009

Everything I tried to say but no one listens anyway

Pomimo tego, że w szkole nic się nie działo, a popołudniowe zajęcia mnie zmotywowały, to i tak wróciłam do domu jakaś taka obolała. Prawie wywołałam też kolejną blablabla-kłótnię (na szczęście nie dałam się do końca sprowokować). Po obiedzie zrobiłam sobie dwa kółka dookoła osiedla i to mi pomogło. Od razu czuję się lepiej. :)

Uczcijmy początek jesieni minutą ciszy.
Chociaż nie. Nawet jeśli robi się ciemno o 19, jest zimno, wietrznie i deszczowo, to i tak jesień jest bardzo fotogeniczna. Spróbuję tym razem skupić się właśnie na tym aspekcie.

♫ Moby - Raining Again

3 komentarze:

  1. Dwa kółka? Biegasz? :> Nie wiem czy słyszałaś, ale Matacz robi nabór i Jacuś miała się zapisywać, ale jednak zdecydowała że nie ma na to czasu xD

    OdpowiedzUsuń
  2. No racja, bardzo widać po tobie emocje x)
    Niee, to po prostu jest takie, że *mam potrzebę o tym wspomnieć ale to tylko moja potrzeba*, rozumiesz.
    Ja też myślałam, że będzie chciała się dopisać do MataczTimu, ale faktycznie to pożera masę czasu (uwielbiam jak Monika się cieszy w wakacje, że ma jeden dzień wolny, albo jak mówi, że ma wolne niedziele), a ona w muzyku do 20:00 siedzi i to by się mijało z celem jej przeżycia w tym roku szkolnym xD

    OdpowiedzUsuń
  3. MataczTim, masakra, nie wiem jak można chcieć biegać dobrowolnie, nie rozumiem tej idei w ogóle, ale to pewnie dlatego, że nie potrafię biec szybciej niż truchtam :)
    Jesień, jeszcze, jeszcze, ale zimę to już faktycznie można uczcić minutą ciszy i czarnym logiem google czy w tv -.-

    OdpowiedzUsuń