
Jedyne, co przychodzi mi na myśl, kiedy widzę to okienko, to moment perfekcji, kiedy nade mną było rozgwieżdżone niebo, a dookoła las. Ciszę absolutną przerywało tylko od czasu do czasu pluśnięcie jakiejś ryby w jeziorze i moje włączone z telefonu
Stairway to Heaven. Ale gdyby ktoś mnie spytał, czemu napisałam akurat to, co powyżej, nie umiałabym odpowiedzieć.
A póki co, nie ma mnie dla nikogo.
♫ Arctic Monkeys - Pretty Visitors
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz