In some dreaming state

4.20.2010

Mam już dosyć polityki tramwajowej/niedzielnej, bólu głowy, czytania pierdół w internecie i ogólnie komputera, zawalania sprawdzianów z matematyki i kłótni o zupełne idiotyzmy z tobą. Całkowicie nie umiem się pozbierać ani sobie nie radzę. Jakoś z czasem 'ogarnięcie się' nie przychodzi. Nie wiem już, co powinnam zrobić, naprawdę. Plus jeszcze ten nieszczęsny PMS.

Na komentarze poprzednie odpiszę potem.
~ magd o 16:15
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ►  2012 (5)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (2)
  • ►  2011 (17)
    • ►  października (3)
    • ►  września (5)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ▼  2010 (62)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (7)
    • ▼  kwietnia (6)
      • Po pierwsze, szczerze nienawidzę nowej fazy leczen...
      • Mam już dosyć polityki tramwajowej/niedzielnej, bó...
      • Nie od dziś wiem, że cierpię na przerost gruczołu ...
      • Nadal mam wrażenie, jakbym była statystką w jakimś...
      • Gagged, bound and craft in a tale
      • Love is like a sin, my love, for the one that feel...
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (10)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2009 (194)
    • ►  grudnia (13)
    • ►  listopada (11)
    • ►  października (13)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (17)
    • ►  czerwca (29)
    • ►  maja (18)
    • ►  kwietnia (17)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (30)
Motyw Okno obrazu. Autor obrazów motywu: borchee. Obsługiwane przez usługę Blogger.