2.07.2011

No dobrze, ale bez przesady. Nie dajmy się zwariować.

Kurczę, wstyd jak stąd do Radzionkowa... W Katowicach też nie za bardzo, ale może aż tak źle nie będzie. Teraz już nie mam absolutnie żadnych wymówek, żeby nie uczyć się biologii. Tym bardziej, że jestem studentką, o ile nie zawalę matury. :))

Rozkręcam się!

trzeba wgrać spolszczenie.

3 komentarze:

  1. zdjęęęęęcieeeeeeee! ^^
    huhuuuuu gratulacje! z maturą też będzie ładnie! ;) a co do radzionkowa i katowic, to czy dobrze myślę, że w katowicach był delf, a to pierwsze to prawko? trochę enigmatyczne toto

    OdpowiedzUsuń
  2. prawko - fail totalny, nawet nie pytaj, w jaki sposób. ale do studiów już na pewno je zdobędę.
    delf - dziwna sprawa, ale raczej zdam. Tyle że mam większe ambicje niż 51%, a nie wiem, na co się zanosi...
    na razie tylko dwie oferty z pięciu kierunków, ale i tak taki głaz zleciał mi z serca jak dostałam pierwszą. kurczę, od zawsze chciałam uczyć się za granicą i to się spełni!
    no i enigmatyczne przez to prawko, bo pogrążyłam się w zadumie nad swoją głupotą.
    zdjęcie - czarnogóra. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobra, nie pytam, choć jestem ciekawa :D łoł, dwie już, nieźle! ^^ właściwie ostatnio myślałam o tym, że sama jakoś siebie zaskoczyłam, że w ogóle nie zastanawiałam się nad zagranicą co do studiów. naprawdę podziwiam Was. i mocno trzymam kciuki! :)
    nie martw się tym delfem, będzie good i tyle
    a ja dopiero przed studiami prawo jazdy zacznę ;P

    OdpowiedzUsuń