5.05.2010

Happiness hit her like a train in the track

Jeśli istniałaby konkurencja 'wycie do piosenek Florence' i nie bałabym się śpiewać publicznie, to jestem pewna, że zajęłabym pierwsze miejsce, oczywiście z subiektywnego punktu widzenia. Póki co ćwiczę dykcję, a sąsiedzi pewnie niedługo będą mieli mnie dosyć.

Postanowiłam żyć czekaniem krótkoterminowym, tak więc obecnie czekam na sobotę i mój podbój Wrocławia. x) Chociaż i tak powinnam już iść w końcu na te szczepienia, ale wolę wykorzystać do tego dzień szkolny.

Chyba moja chęć do zrobienia czegoś głupiego, a może bardziej niespodziewanego i zaskakującego, była na tyle długo nieużywana, że teraz wybucha ze zdwojoną siłą, próbując zaważyć na mojej przyszłości.
Ale, w zasadzie, to czemu nie? Jak szaleć, to na całego!

Karmcie rybki.

ostatnio żyję k o m i x x a m i, co jest trochę straszne.


♫♫♪ Florence and the Machine - Dog Days Are Over

2 komentarze:

  1. Masz rację, tamten album kojarzył mi się z jakimś festiwalem czy czymś, a ten wydaje się taki codzienny ale taki.. dojrzały czy coś ;d
    Ja mam spore ambicje wyjechać z tróją na koniec, chociaż zawaliłam ostatnio ciąg geometryczny i nie wiem czy dam radę to poprawić -.-
    A av adekwatny, bo nic nie robię od kilku dni tylko rozwiązuję zadania z matmy, bleah [dostałam trochę ponad trzydzieści na weekend ;/]
    W każdym bądź ja w ciebie wierzę ^^

    I karmię rybki, chociaż czasem złośliwie wsypuję jedzenie i jak one już już się zbiegają to przełączam stronę XDD

    PS Co teraz 'głupiego' planujesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, to jest najgorsze: dopóki idę za ciosem i robię schematycznie wszystko jest ok, ale jak trzeba POMYŚLEĆ, przeanalizować, zagłębić się w ten matematyczny bełkot to robię najwięcej błędów -.-

    Hej, ja bardzo chętnie posłucham o twoich pomysłach, a jak nie powiesz mi teraz, to później na bank zapomnimy jeżeli ci faktycznie przejdzie i nigdy się nie dowiem ;[

    OdpowiedzUsuń