Nie sądziłam, że można mieć takie natężenie attention whores w tak małej grupie. Pomijając to, że sama chyba mam coś w sobie z takiej osoby, to naprawdę ciężko jest mi momentami powstrzymać się od ciętego komentarza.
Strasznie wkurzające to całe Halloween. I nie, nie chodzi o kontrast z rodzimym pierwszym listopada, tylko o plastikową sztuczność i wydumanie, trąbienie o tym od miesiąca, modę na zombie apocalypse i inne moje antyamerykańskie bolączki.
Powinnam chyba pisać na "Co mnie dziś wkurzyło", ale czasem ciężko pisze się, kiedy jest się ograniczonym jednym tematem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz