2.07.2010

It was Sunday, what a black day

Spędziłam pół dnia nad francuskim. Nastawiam się na to, że będzie taki najbliższy miesiąc, a mam nadzieję, że i więcej. W zasadzie to nie przeszkadza mi to. Od kiedy minął początkowy szok i etap znienawidzenia tego języka, cieszy mnie ta cała zabawa gramatyką, używanie nowych słówek i nauka różnych rzeczy. Gdybym nie wybrała jednak klasy francuskiej, nie byłoby najlepiej. Teraz jest zresztą w ogóle jakoś tak niesamowicie. Od początkowego: 'Ku*wa.' (przysięgam, że tak pomyślałam), przez 'Niemożliwe', trzęsące się ręce i nieumiejętność wykonania kreski na powiece oraz jąkanie się, aż do dziwnej radości. Przyznam, że teraz jestem pewna, że ostatecznie wybrany przeze mnie kierunek jest najlepszym możliwym. Ja to po prostu lubię :)

Co do półmetku, to bardziej od określenia 'epicki' pasuje mi 'dramatyczny'. Nie ukrywam, że poszłam tylko po to, żeby mieć możliwość ubrania się, uczesania i pomalowania inaczej niż na co dzień, więc też za wiele się nie spodziewałam. Ale to, co działo się po północy... Cóż. Niech te przemyślenia pozostaną w mojej głowie. Posiedzieliśmy sobie bardzo długo, mogłam trochę ładnie powyglądać, no i trochę potańczyć, chociaż niezbyt umiem, i tyle w zasadzie mi wystarczy.

Hej, wiesz, że niedługo znowu będzie wiosna, znowu będzie ciepło, zielono i ładnie i znowu będziemy siedzieć ciągle na dworze? To jest takie pozytywne. :)

♫ Michael Jackson - Smooth Criminal

3 komentarze:

  1. Ech, masz rację, niech te przemyślenia pozostaną w twojej głowie. Chyba niektórych nie chciałabym poznać... *facepalm*

    Też chciałabym w końcu polubić ten język tak po prostu ^^' Ale widać, że jesteś dobra, więc się tego trzymaj. Gratuluję jeszcze raz!

    OdpowiedzUsuń
  2. tez wlasnie czekam na wiosne! :D mam nadzieje, ze uda mi sie powygrzewac na niewygodnym betonie i pomarudzic, ze dzwoni dzwonek ^^

    o! pierwsza opinia inna niz epicko! ^^ w sumie, to dlaczego? bo przez to, ze nie jestem w stanie dopasowac wydarzen w kolejnosci chronologicznej nie bardzo sie orientuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a co do olimpiady to wierze, ze Ci sie uda! ^^ i odnajdziesz sie na lingwistyce w edynburgu/arberdeen :*

    OdpowiedzUsuń