2.14.2010

Carinosa de buen humor y le gusta bailar

Im więcej takich dni jak wczoraj, tym gorzej mi czekać na 'kiedyś'. Chociaż wiem, że warto. Ech. Tylko wtedy już nie będziemy mieć takich tematów do rozmowy :P

Walentynki są maksymalnie żenującym 'świętem', prawdę mówiąc. Ale wiem, że nie będzie źle, bo nie wybieram się w jakieś udekorowane w serduszka miejsce. Poza tym wolę dostawać prezenty bez okazji ;]

Gosia, zabij mnie, ale zapomniałam! *ucieka*

♫ Sergent Garcia - Dulce con Chile

3 komentarze:

  1. a kto nie woli? ^^ Ale z okazją tez jest dobrze, huhu.
    Czy jak ładnie poproszę to przetłumaczysz mi nagłówek? [ja na prawdę zwracam na nie uwagę xp]

    OdpowiedzUsuń
  2. tak sobie myślę, że jeszcze trochę pożyjesz, a nawet pożyjemy. jakieś najbliższe dwa tygodnie? ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Omg, skąd to wzięłaś? xDDD

    OdpowiedzUsuń