10.02.2009

You may be a sinner, but your innocence is mine

Generalnie to brak ochoty do pisania nieszczególnie mi przeszkadza. Tym razem jednak czuję się zaniepokojona, bo już październik, a mnie zostało jeszcze parę rozdziałów. Tymczasowo zajmuję się robieniem mapek, ale nawet ta najtrudniejsza kiedyś już będzie narysowana i co wtedy?

Poza tym, to czy ja naprawdę jestem aż tak podobna do mamy? Nigdy tak mi się nie wydawało.

♫ Muse - Undisclosed Desires

4 komentarze:

  1. Ja tak samo, właśnie wstałam jakieś pół godziny temu i mój nos i gardło pozostawiają wiele do życzenia, argh.
    Czy o rozdziałach Pana Tadeusza mowa? xD

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, wiem o tym, ale miałam wrażenie, że chodzi o to, że jak już skończysz mapki, to nie pozostanie ci nic innego jak tylko czytanie Pana Tadeusza xDDD Nvm.
    *dołącza się do oklasków* xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, odpowiedz xD
    No w sumie nie aż tak niedługo, ale pod koniec października. Fuj.

    OdpowiedzUsuń
  4. O, świetna sprawa z tymi warsztatami! Trzymam więc kciuki też za to ^^
    A jaka była ta nazwa? xD

    OdpowiedzUsuń