8.09.2009

Sugar must be acid rain

Powoli wracam do siebie. Natalia miała rację, mówiąc, że ten obóz ryje mózg. Nie wyobrażam sobie teraz, jak mogłam nie spróbować pływania na desce wcześniej. I wcale nie zamierzam czekać do kolejnych wakacji z dalszą nauką.
A póki co, popływałabym sobie. Tak normalnie też.

Hej, nie chce mi się kończyć sprzątania po remoncie. Ale będę musiała się ogarnąć, bo nie mam pod ręką żadnych kolczyków.

- Tak właśnie radzi sobie PKP! Gaszą światło i pluskiew nie ma!

♫ Late of the Pier - The Bears Are Coming

1 komentarz:

  1. Ojej *zazdrości* Pewnie sobie jeszcze popływasz :]
    Ej, ale to taka z tym żaglem, nie?
    I sprzątanie po remoncie ssie *doświadczenie*

    OdpowiedzUsuń