Powoli wracam do siebie. Natalia miała rację, mówiąc, że ten obóz ryje mózg. Nie wyobrażam sobie teraz, jak mogłam nie spróbować pływania na desce wcześniej. I wcale nie zamierzam czekać do kolejnych wakacji z dalszą nauką. A póki co, popływałabym sobie. Tak normalnie też.
Hej, nie chce mi się kończyć sprzątania po remoncie. Ale będę musiała się ogarnąć, bo nie mam pod ręką żadnych kolczyków.
- Tak właśnie radzi sobie PKP! Gaszą światło i pluskiew nie ma!