Kto by się spodziewał akurat takiej fazy u mnie. Amy Winehouse?Pewnie zabrzmi to jak fałszywa skromność, ale nie miałam pojęcia, że znam tyle znaków. Naprawdę. Może jednak nie była to aż tak zła decyzja z tym kursem.
IELTS odhaczony, mniej niż tydzień do wyników, i od razu wpadłam z jednego zobowiązania w drugie. Ale mam pewność, że dobrze robię. Chociaż dawno chyba nie byłam już we wrześniu tak niewyspana. No ale walczę w końcu o wszystko, więc nie mam wyrzutów sumienia. :)
Mam za to wyrzuty sumienia, że już październik, a nie pisnęłam Gosi ani słówka o Muse. Chcesz osobną notkę o tym? Ale zdjęć nie posiadam. No i mogę Ci dać setlistę - [klik] (najlepszy bis, jaki mogłam sobie wymarzyć, nie umiałam ustać przy nim :D).
No i doczekałam się moich innych zdjęć na ścianie w szkole, z czego jestem bardzo zadowolona. Swoją drogą: cóż za ambitna metoda na prezentację twórczości.
♫♫♪ Amy Winehouse - You Know I'm No Good
tak! chcę osobną notkę o Muse! szczegółową i obszerną bardzo proszę! o zdjęciach z koncertu nawet nie pomyślałam, spoko, mniej więcej wiem, jak to wygląda :D setlistę widziałam chyba dwa dni po koncercie ;) ano, bis był doskonały. złość mnie zeżarła :P
OdpowiedzUsuńhohoo ambitne poczynania widzę przeogromnie. chyba naprawdę wpadnę w depresję. nie poradzę sobie z maturą i tyle >.<
IELTS? wooow. gratuluję wystawki w szkole! :D wiesz, kiedy o tym przeczytałam, pomyślałam od razu o 'nasi najlepsi XXI wieku' :DD
lubię to zdjęcie jakoś. podoba mi się światło, sfumato, budyneczki i ogólnie atmosfera ^^
To nie do końca taka wystawa, jaka mogła by być (:P), tylko biorę udział w konkursach fotograficznych w szkole, bo od jakiegoś czasu są organizowane.
OdpowiedzUsuńIELTS na szczęście już za mną, zdany lepiej niż chciałam, więc póki co odpoczywam od angielskiego. przynajmniej od takiej intensywnej nauki.
w takim razie będzie notka; sama musiałabym to opisać, zanim zapomnę. tylko nie teraz, bo własnie mobilizuję się do wstania z łóżka. :)
gdzie jest krzyy... notka?! -.-
OdpowiedzUsuńijeeee to gratuluję IELTSa!!! :D