9.23.2010

Najwyższy czas zacząć wypełniać listę Planów, bo osiągnęła już tak niebotyczne rozmiary, że mogłoby być ciężko z nią zdążyć.
Więc jedźmy i do soboty.

(sądziłam, że te ostatnie chwile będą wyglądały inaczej, nie rozumiem, dlaczego mój organizm nie może znieść normalnie tygodnia nauki, tak jakby wcześniej nie było takiej kumulacji o wiele dłuższej)

3 komentarze:

  1. http://img839.imageshack.us/i/przechwytywaniee.jpg/ ^_^

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam twoje zdjęcia z tego wyjazdu, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szuuumię. jakby co.

    OdpowiedzUsuń