8.31.2009

Oh, there ain't no love, no Montagues or Capulets

*blablablackliwesmutneiporuszającepodsumowanieblablabla*

Po dwóch tygodniach na Kaszubach, a w zasadzie trochę w Borach Tucholskich, kiedy moją największą atrakcją było rozdeptywanie śladów pozostawionych przez traktory na piaszczystych drogach - co czyniłam z wielką uwagą podczas rodzinnych spacerków - stwierdzam: nigdy więcej.

Chociaż muszę przyznać, że ten wyjazd był potrzebny pod względem zdjęć. Rozwinęłam się.

♫ Arctic Monkeys - I Bet You Look Good On the Dancefloor

8.26.2009

And she's buying the stairway to heaven.

Magiczne R u gory ekranu zniknelo, wiec mam internet. W zasadzie to jeszcze calkiem niedawno dalabym sie pokroic za normalny dostep do sieci, teraz jakos szczegolnie mi na tym nie zalezy. Ale pewnie to wina prawie dwoch tygodni z rodzina.
Jak dobrze, ze niedziela zbliza sie wielkimi krokami.

Led Zeppelin - Stairway to Heaven

8.14.2009

But she wants to be sure, cause, you know, sometimes words have two meanings.

Czasem się siebie boję.

Całkowicie odechciało mi się jechać.

♫ Led Zeppelin - Stairway To Heaven